Portret

Kiedyś myślałem, że fotografia portretowa jest prosta. Posadzić gościa, wyciąć z tła, wyostrzyć na bliższe oko, i jest. Byłem głupi jak większość instagrama.

Obecnie robiąc sesję portretową sporo rozmawiam. Wypytuję do czego mają służyć zdjęcia, albo dla kogo są robione. Staram się czegoś dowiedzieć o fotografowanej osobie, czasem rozśmieszyć, czasem rozluźnić. Dopiero, kiedy kończy się udawanie, zaczyna poważne fotografowanie.

 

 

Wróć