Pytania, które zawsze chciałeś zadać, ale nie miałeś pod ręką żadnego fotografa.

 

Oczywiście, nie odpowiem tu na  wszystkie pytania, jakie Cię dręczą. Ale jeśli masz jakieś dotyczące tego, czym się zajmuję, to tak: spróbuję wyjaśnić na czym polega sesja fotograficzna i jak się do niej przygotować.

 

Po co robimy sobie zdjęcia?

Właściwie: Czy fotografie coś nam dają? Wg mnie, dają nam na przykład możliwość spojrzenia na siebie i na relacje, zatrzymania czegoś dobrego w kadrze. Staram się wydobyć z Was to, co najlepsze i właściwie zawsze na koniec okazuje się, że jesteście ładniejsi, niż się wam wydaje. To duża wartość, którą bardzo rzadko można uzyskać cyknięciem telefonem.

 

Kiedy sesja w domu, kiedy w plenerze?

Oczywiście, że wolę plener. Ale czasem pogoda jest do niczego, za wcześnie robi się ciemno, albo leje poziomy deszcz. I wtedy możemy się spotkać w waszym mieszkaniu. Nie musi być nowoczesne, przestronne i jasne. Dobrze, jeśli będzie przestrzenią, w której czujecie się bezpiecznie i rodzinnie. Chętnie wcześniej zobaczę jakąś fotkę, np zrobioną telefonem, żeby wiedzieć, czego się spodziewać. Prawie zawsze wystarcza światła zza okna, ale wożę ze sobą oświetlenie i w krytycznych sytuacjach mogę coś wyczarować.

 

Czy robię sesje w studio?

Nie. Nie fotografuję w studio. Czasem na sesji coś doświetlam, ale zawsze w naturalnym otoczeniu.

 

A jeśli będzie słaba pogoda?

Większość pogód jest wystarczająco dobrych. Więcej, niż Ci się wydaje. Ale czasem jest duży mróz i wszyscy mają nosy jak Rudolf Czerwononosy, a dzieciom wystaje banieczka. Albo na prawdę mocno leje, a wy nie chcecie romantycznie zmoknąć. OK. Wtedy robimy w domu, albo przesuwamy na lepszy termin. Pamiętaj, że nie stracisz zaliczki przez załamanie pogody, tylko zadzwoń do mnie i potraktuj mnie po ludzku.

 

Jak przygotować się do sesji?

Najważniejsze, żeby czuć się swobodnie. Jeśli zawsze chodzisz w koszulkach, czy swetrach, to nie wbijaj się w garnitur. I na odwrót. Obiektyw lubi stonowane barwy, jednokolorowe ubrania, połączenia przeciwstawnych kolorów (np niebieski - żółty, albo czerwony - zielony) w podobnych tonacjach. Z konfliktów kolorystycznych zawsze można uratować się bielą, szarościami. Czernie - choć w realu zazwyczaj wyglądają świetnie - na zdjęciach są mniej atrakcyjne, warto ich unikać.

Kobiety:

Ja osobiście lubię fotografować kobiety nieumalowane, ale jeśli nigdy tak nie występujesz, to zrób tak, żeby czuć się dobrze i bezpiecznie. Przed sesją możesz skoczyć do fryzjera i zrobić dyskretny makijaż. Ale pamiętaj: z makijażem jest taka dziwna sprawa: czasem dobrze, jak jest, ale zawsze im mniej go widać, tym lepiej.

Mężczyźni:

Koniecznie trzeba zrobić porządek z zarostem. Jeśli się golisz, ogól się przed sesją. Jeśli nosisz zarost, lub brodę, to sprawdź, czy nie trzeba jakoś tego podpielęgnować. Spytaj kogoś, komu ufasz. Pamiętaj: Twoja Żona będzie wyglądała jak milion dolarów, zrób coś, żeby jej nie zrobić obciachu.

Dom:

Nie trzeba sprzątać całego domu, zazwyczaj wystarczy jeden pokój, lub kuchnia. Nawet nie musi być cała, ważne, żeby w pobliżu okna. Warto schować niepotrzebne rozpraszacze, typu ładowarki, kable, pojedyncze, niepasujące przedmioty. Na fotografiach źle prezentuje się elektronika. Telewizory, odtwarzacze, komputery zazwyczaj nie są atrakcyjnie wizualnie, nawet, jeśli są bardzo drogie...

 

Czy moje mieszkanie się nadaje na sesję?

Każde mieszkanie się nadaje na sesję. Czasem jest łatwiej, a czasem trudniej, ale to twoje naturalne środowisko. Jest jeden przypadek, przy którym nie możemy użyć twojego mieszkania. Wtedy, gdy się w nim źle czujesz, gdy wiąże się ze złymi wspomnieniami, ze złym czasem, którego nie chcesz pamiętać. Wtedy wspólnie szukamy miejsca, gdzie będziecie się czuć dobrze.

 

Mameluk ? - co to znaczy?